Puchar Nysy 2018 za nami!

Puchar Nysy 2018 za nami!

wpis w: Informacje | 0

W ubiegły weekend (26-25.05) odbyły się coroczne regaty o Puchar Nysy. Na naszej przystani zawitało 17 klubów żeglarskich z Polski, Czech i Słowacji, które łącznie wystawiły w regatach 103 zawodników. Organizacja tak wielkiej imprezy wymagała udziału sponsorów! Głównym sponsorem tych regat był wspierający nas od wielu lat Burmistrz Nysy, a także fundatorzy nagród firma „Agra Nowa” pana Piotra Nowickiego oraz „Błękitna Zatoka” Zdzisława Tajdusia.

Pierwszy dzień regat rozpoczęliśmy tradycyjnie od uroczystego podniesienia bandery, a po kilku zdaniach organizatora i sędziego każdy mógł delektować smakiem lodów w ten upalny dzień. Niestety słońce nie wystarcza do przeprowadzenia regat, potrzebny jest jeszcze wiatr. Po dłuższej chwili oczekiwania zeszliśmy na wodę z nadzieją na rozegranie wyścigu. Wbrew naszej woli wiatr się nie pojawił, a resztę dnia zawodnicy spędzili na kąpieli w jeziorze oraz zabawach na naszej przystani.

 

 

Prognozy pogody w drugi dzień regat dawały nadzieje na rozegranie wyścigów i rzeczywiście o godz. 11 zeszliśmy na wodę, a wiatr okazał się na tyle stabilny, że udało nam się rozegrać 2 wyścigi w klasie Optimist oraz 3 wyścigi w klasie Laser. Duża ilość uczestników stworzyła znakomitą rywalizację, szczególnie w klasie Optimist (grupa B), w której startowało aż 73 zawodników.

 

 

 

Po rozegranych wyścigach odbyło się wręczenie nagród oraz uroczyste opuszczenie bandery. Dzięki wymienionym wcześniej sponsorom zwycięzcy regat mogli cieszyć się wartościowymi nagrodami. Dodatkowo zachęciliśmy wszystkie kluby do ponownego udziału w rywalizacji w przyszłym roku. Rozlosowano bowiem pomiędzy wszystkimi ekipami nagrody w postaci dwóch żagli. W tym roku wyjątkowo szczęśliwa była grupa z UKS Żeglarz Wrocław gdyż wylosowali obydwa żagle.

Dziękujemy wszystkim zawodnikom, trenerom oraz rodzicom za tak liczne przybycie i zapraszamy na kolejne edycje tych regat!

Wyniki:

wyniki_4.7

wyniki_LAR

wyniki_OPPA

wyniki_OPPB

 

Ahoj!

Fot. Sandra Czarnecka [link]

 

Zostaw Komentarz